Dlaczego jesień to najlepszy czas na sadzenie drzew
Wiosną szkółki przeżywają oblężenie, a tymczasem doświadczeni ogrodnicy sadzą drzewa we wrześniu i październiku. Nie bez powodu — jesienne sadzonki niemal zawsze wyprzedzają wiosenne o cały sezon.
Co się dzieje pod ziemią jesienią
Choć na górze drzewo gubi liście i wygląda na uśpione, korzenie pracują, dopóki ziemia ma powyżej kilku stopni — na Śląsku często aż do grudnia. Drzewo posadzone w październiku przez całą jesień i przedwiośnie spokojnie się ukorzenia. Kiedy przychodzi majowy skok temperatur, ma już gotowe zaplecze i rusza z miejsca. Sadzonka wiosenna w tym samym czasie dopiero walczy o wodę.
Jesienne sadzenie krok po kroku
- Termin: od połowy września do pierwszych mrozów. Idealnie 4–6 tygodni przed zamarznięciem gruntu.
- Dół: dwa razy szerszy niż bryła korzeniowa, ale nie głębszy — drzewo ma siedzieć na twardym.
- Głębokość: tak, jak rosło w szkółce. Zbyt głębokie posadzenie to najczęstsza przyczyna słabnięcia drzew.
- Podlanie: obficie od razu po posadzeniu — nawet jeśli zapowiada deszcz. Chodzi o osadzenie ziemi przy korzeniach.
- Ściółka: 5–7 cm kory wokół pnia (ale nie przy samym pniu) ochroni korzenie przed mrozem.
Które rośliny wolą jednak wiosnę
Wyjątki istnieją: gatunki wrażliwsze na mróz — magnolie, budleje, niektóre odmiany róż — lepiej sadzić wiosną, żeby zdążyły się zadomowić przed pierwszą zimą. Jeśli nie masz pewności, zapytaj przy zakupie; powiemy wprost, czy dana roślina to kandydat na październik, czy na kwiecień.
Jesienią wybór jest największy
Jest jeszcze jeden, czysto praktyczny argument: jesienią szkółki mają pełny asortyment po letnim sezonie wzrostu. Drzewa są wyrośnięte, zahartowane i widać dokładnie, jak wyglądają ich korony. Zapraszamy na Starogliwicką — wrzesień i październik to u nas najspokojniejszy czas na nieśpieszne wybieranie.